Pół roku minęło… Efekty, ciężka praca i plany na przyszłość

Pół roku minęło… Efekty, ciężka praca i plany na przyszłość

By Maciej Dobrowolski on 20 lipca, 2018 in Organizacyjne

Za nami już ponad pół roku działalności Polskiego Związku Eksploratorów. Czas więc na pierwsze podsumowania. Od tego czasu udało nam się zaistnieć w świadomości całego środowiska. Zauważyła nas też strona rządowa, stowarzyszenie archeologów SNAP, Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych, przedstawiciele urzędów konserwatorskich a także media ogólnopolskie i lokalne. Okres ten poświęciliśmy w głównej mierze pracy nad budową struktur związku oraz stworzeniem uwarunkowań prawnych ułatwiających uprawianie naszego hobby.

 

Nasze sukcesy
PZE zostało zaproszone przez Departament Ochrony Zabytków przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego do negocjacji w sprawie stworzenia mechanizmów poprawiających uprawianie naszego hobby w przyszłej ustawie o ochronie zabytków i innych ustawach, z którymi na co dzień spotykają się poszukiwacze i kolekcjonerzy. W międzyczasie, wiedząc o pracach nad nowym rozporządzeniem do ustawy o ochronie zabytków, wystosowaliśmy do MKIDN pismo w tej sprawie i zostaliśmy zaproszeni do oceny oraz poprawy projektu. Co prawda rozporządzenie jest tylko uszczegółowieniem zapisów ustawy, którą oceniamy jednoznacznie negatywnie, ale mając wpływ na jego treść udało nam się wynegocjować kilka zapisów ułatwiających życie poszukiwaczom, którzy zdecydują się na uzyskanie pozwolenia na poszukiwanie zabytków. W projekcie rozporządzenia jaki otrzymaliśmy do oceny pojawiło się też kilka dość uciążliwych zapisów, które udało nam się wykreślić.

Sprawy, które udało nam się wynegocjować to:
a) możliwość dopisania do pozwolenia indywidualnego innych poszukiwaczy. Czyli na dwa dni przed planowanym wyjściem w teren wysyłamy maila z listą uczestników wyprawy do WKZ i po sprawie.

b) uzgodnienie, że jedynym dokumentem potwierdzającym prawo własności jest wpis w Księgi Wieczyste. Do tej pory na podstawie podanych przez nas numerów ewidencyjnych działek WKZ sam dochodził do Ksiąg Wieczystych. Dziś będziemy mogli sami podać wypis. Taka możliwość znacznie skróci czas oczekiwania na pozwolenie. Oczywiście nie jest to obowiązkowe a tylko stanowi pewną opcję;

c) podjęcie tematu bzdurnych i nieżyciowych pozwoleń na poszukiwania. Okazaliśmy je w ministerstwie i uzyskaliśmy zapewnienie interwencji w tej sprawie. Ministerstwo nakazało WKZ-tom przedstawić treści wszystkich wydanych pozwoleń w celu ich przeanalizowania.

d) na spotkaniu w ministerstwie ustaliliśmy też, że do końca lipca przedstawimy propozycje zapisów do wytycznych dla Generalnego Konserwatora Zabytków, których celem będzie ujednolicenie procedur wydawania pozwoleń oraz ograniczenie tzw. dodatkowych wymagań, które skutecznie przeszkadzały w uzyskaniu pozwoleń na poszukiwania. Taką możliwość daje nam artykuł 90 nowej ustawy.

Sukcesy w rozmowach z Lasami Państwowymi:
Jesteśmy również po rozmowach z Generalną Dyrekcją Lasów Państwowych, gdzie udało nam się wspólnie z Lasami pracować nad zapisami nowego zarządzenia Dyrektora Lasów Państwowych dotyczącego zasad wydawania zgód na poszukiwania na terenach będących w zarządzie GDLP.
Jak wiecie w ostatnim czasie pojawiały się ze strony nadleśnictw praktycznie same odmowy lub zgody wydawane były warunkowo. Nowe zarządzenie ma zmienić praktykę wydawania zgód na bardziej przyjazną poszukiwaczom. Taką zmianę podejścia Lasów Państwowych do poszukiwaczy udało się wynegocjować poprzez zaproponowanie przez PZE stworzenia programu szkoleniowego.
W tym celu wspólnie z GDLP opracowujemy zasady dobrego zachowania w lesie, co będzie stanowiło element obowiązkowych szkoleń dla członków PZE. Z takich materiałów będą korzystać też leśnicy wydając zgody na poszukiwania.

Konsultacje w środowisku, przyjmowanie nowych członków
Równolegle prowadzimy konsultacje środowiskowe i zbieramy wnioski do stworzenia zupełnie nowego systemu przepisów dotyczących poszukiwań. Chodzi głównie o ustawę o ochronie zabytków, ustawę o broni i amunicji, Kodeks Cywilny, ustawę o rzeczach znalezionych i inne, które związane są z uprawianą przez nas pasją.

Wreszcie udało nam się wprowadzić mechanizm przyjmowania nowych członków w struktury PZE w tym tzw. wolnych strzelców. W tym celu uruchomiliśmy stronę internetową na której znajduje się platforma do zapisów. Na stronie można znaleźć też wiele informacji o tym co robimy, kim jesteśmy i jakie cele nam przyświecają

 

Co przed nami?
Przed nami dużo wyzwań i ciężkiej pracy by wreszcie uporządkować i unormować sytuację w jakiej znaleźliśmy się po 1 stycznia 2018 roku.
W tym celu opracowaliśmy swoistą „Mapę Drogową” naszych celów i żądań.

Oto najważniejsze z nich:
1. Wypracowanie wraz ze środowiskiem archeologów logicznej i jasnej definicji zabytku i zabytku archeologicznego. Postaramy się aby pojawiła się w definicji zabytku nowa grupa przedmiotów na posiadanie których nie będzie takich obostrzeń, jak w przypadku zabytków archeologicznych poprzez wprowadzenie kategorii przedmiotu historycznego.

2. Środowisko urzędniczo-archeologiczne oraz organy ścigania, naszym zdaniem, błędnie interpretują przepisy dotyczące poszukiwań z pomocą wykrywaczy metali czy magnesów neodymowych. Uważamy, że ustawa ma charakter intencjonalny i nie można z góry zakładać, że eksplorator idący poszukiwać z wykrywaczem poszukuje zabytków. W tym celu chcemy uzyskać jednoznaczną odpowiedź na pytanie: co jest a co nie jest zabytkiem i na jakiej podstawie wymaga się od nas uzyskiwania pozwoleń na poszukiwania poza stanowiskami archeologicznymi przedmiotów nie będących zabytkami w tym zabytkami archeologicznymi?

3. Będziemy starali się doprowadzić do takich uregulowań prawnych, by urzędnicy jasno określili w swoich rewirach, które miejsca stanowią strefę ochrony archeologicznej a które nie. I by w tych drugich poszukiwania mogły się odbywać na zasadzie umowy pomiędzy poszukiwaczem a osobą czy instytucją mającą tytuł prawny do danej działki z pominięciem WKZ lub ewentualnie tylko poprzez zgłoszenie poszukiwań.

4. Będziemy również starali się o doprowadzenie do weryfikacji kart Archeologicznego Zdjęcia Polski (AZP) z których wiele jest błędnie oznaczonych jako stanowiska archeologiczne.

5. Zajmiemy się również problemem posiadania zabytków archeologicznych przez osoby prywatne poprzez ustanowienie funkcji społecznego depozytariusza zabytków lub mechanizmu, który pozwalałby na legalne posiadanie zabytków archeologicznych.

6. Uważamy, że najwyższa pora skończyć z fikcją jaką jest zgłaszanie przez poszukiwaczy przypadkowo znalezionych zabytków i skarbów poprzez podawanie fałszywych okoliczności. Uznajemy, że sposób znalezienia skarbu lub zabytku nie ma znaczenia i nawet z detektorem jest on przypadkowy, dlatego w takich przypadkach bezwzględnie należy się nagroda i o takie traktowanie prawa będziemy zabiegać.

7. Środowisko eksploratorów jest mocno zróżnicowane pod względem informacyjno-edukacyjnym. W związku z tym PZE w ramach swojej działalności będzie prowadziło szkolenia z zakresu wstępu do archeologii, prawa, zasad postępowania w przypadku znalezienia materiałów niebezpiecznych i niewypałów, zasad zachowania na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe oraz popularyzację kodeksu poszukiwacza.

8. Podjęliśmy walkę ze stereotypowym postrzeganiem środowiska poszukiwaczy jako „hieny cmentarne” , złodziei narodowego dobra czy też paserów zabytków.

9. Będziemy dążyć do likwidacji zapisu penalizującego w takiej formie, jak jest to zapisane obecnie. Stoimy na stanowisku, że kara pozbawienia wolności jako najostrzejsza forma ukarania powinna mieć jasne uwarunkowania prawne. Dzisiejszy zapis jest niejednoznaczny i niekonkretny.

10. W okresie przejściowym, zanim uda nam się doprowadzić do wyżej wymienionych regulacji, będziemy się starać pomagać poszukiwaczom zrzeszonym w PZE poprzez zorganizowanie pomocy prawnej w ramach Funduszu Ochrony Prawnej. Wiemy w jaki sposób interpretowane są zapisy ustawy przez organy ścigania dlatego musimy dać odpór zapędom policji i prokuratury w nabijaniu statystyk.

Koledzy, koleżanki!
Aby osiągnąć wyznaczone przez nas cele nie możemy pozostać sami. Wszyscy nasi oponenci są zrzeszeni, zorganizowani i zinstytucjonalizowani. Tylko gdy pokażemy masowość naszego hobby będziemy w stanie poprawić sytuację prawną naszego środowiska.

Obecnie w Polskim Związku Eksploratorów jest zrzeszonych 22 fundacji i stowarzyszeń (a kolejne czekają na przyjęcie). Od 11 lipca – gdy ruszyła możliwość wstępowania osób niezrzeszonych – z każdym dniem przybywa też indywidualnych poszukiwaczy.

Dlatego serdecznie Was namawiamy do wstępowania w szeregi Polskiego Związku Eksploratorów. Pokażmy naszą siłę i determinację!

Zarząd
Polskiego Związku Eksploratorów

Leave a reply