Odpowiedź Komendy Głównej Policji w sprawie znalezisk broni.

By Maciej Dobrowolski on 28 maja, 2022 in Policja, Uncategorized

W styczniu zapytaliśmy KGP o zasady postępowania ze znaleziskami starej broni i jej elementów o zasady kwalifikowania znalezisk broni, oceny jej stopnia zniszczenia a przede wszystkim o policyjną procedurę wszczętych  postępowań o nielegalne posiadanie broni w przypadku zgłoszenia znalezisk destruktów broni.

 

Nie na wszystkie pytania uzyskaliśmy satysfakcjonującą i jasną odpowiedź. Nie spodziewaliśmy się też tutaj żadnej rewolucji.  W dużym skrócie należy uznać, że niezależnie od tego w jakim stanie jest znaleziona broń lub jej istotne elementy to nie do znalazcy należy ocena czy wypełnia ona definicję broni w myśl ustawy o broni i amunicji. Takie kompetencje ma jedynie laboratorium kryminalistyczne Policji wykonując stosowne badania. Zgodnie z Art.6 ustawy o rzeczach znalezionych „Kto znalazł rzecz, której posiadanie wymaga pozwolenia, w szczególności broń, amunicję, materiały wybuchowe albo dowód osobisty lub paszport, niezwłocznie oddaje rzecz najbliższej jednostce organizacyjnej Policji, a jeżeli oddanie rzeczy wiązałoby się z zagrożeniem życia lub zdrowia – zawiadamia o miejscu, w którym rzecz się znajduje. Niestety nie odpowiedziano wprost, czy wobec osoby, która zgłosiła takie znalezisko każdorazowo należy z automatu wszczynać postępowanie z art. 263 par.2 K.k w kierunku podejrzenia o nielegalne posiadanie broni palnej. Niestety jednak według orzecznictwa stan posiadania istnieje już od momentu samego znalezienia broni, niezależnie nawet od tego czy dany przedmiot w o ogóle został z ziemi podjęty. Naturalnie takie postępowania kończą się automatycznie umorzeniem z powodu braku cech przestępstwa ale nie jest to na pewno sytuacja dla nas  komfortowa.  O wartościach historycznych i innych zdecyduje konserwator zabytków. Nie ma praktycznie obecnie żadnych szans by posiadać taki rodzaj znalezisk na własność.

 

Biuro PZE

Polski Związek Eksploratorów wybrał Zarząd i Komisję Rewizyjną!

By admin on 7 września, 2018 in Organizacyjne, Uncategorized

W siedzibie Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego odbyło się Walne Zebranie Polskiego Związku Eksploratorów w trakcie którego wybrano Zarząd i Komisję Rewizyjną Związku, jak i wyznaczono sobie najważniejsze cele na najbliższe miesiące. Prezesem PZE został Jacek Wielgus. Gościem specjalnym Walnego był Adam Sikorski, autor programu TVP „Było… nie minęło”. Warto podkreślić, że powołania PZE to pierwsza od wielu lat udana próba konsolidacji środowiska poszukiwaczy w Polsce!

Przypomnijmy, że pomysł powołania Polskiego Związku Eksploratorów, który zrzeszałby środowisko poszukiwaczy, narodził się 18 listopada 2017 roku w Gnieźnie, gdzie odbyło się też zebranie założycielskie PZE. W Gnieźnie jest również oficjalna siedziba Związku.

Po kilku miesiącach ciężkich prac, licznych spotkań, dyskusji i debat nad kształtem PZE, 7 kwietnia 2018 r. w siedzibie Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego odbyło się Walne Zebranie PZE w trakcie którego wybrano Zarząd i Komisję Rewizyjną Związku.

Zanim jednak dokonano wyboru władz związku, w imieniu gospodarzy miejsca gdzie odbywało się Walne, wszystkich przybyłych powitał dr Wojciech Wróblewski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Następnie głos zabrał gość specjalny Walnego Zebrania – red. Adam Sikorski, autor kultowego już programu TVP „Było… nie minęło” (a dla wielu poszukiwawczy – mentor). Swoje przemówienie A. Sikorski zakończył słowami: – Wierzę głęboko, że kiedy nasza organizacja, osiągnie prawdziwą siłę, kiedy okaże się partnerem dla ministerstwa kultury, dla nauki, dla archeologii i przede wszystkim dla służb ochrony zabytków, będziemy mogli wspólnie powrócić do dużych projektów poszukiwawczych. Namawiam was na takie właśnie spojrzenie na własną okolicę pod kątem zadań poszukiwawczych, potrzeb społecznych, pod kątem „odwojowania” tej historii, którą nam odebrano.

Władze PZE
Następnie dokonano wyboru Zarządu PZE. W jego skład weszli: prezes zarządu – Jacek Wielgus (Fundacja Dajna im. Jerzego Okulicza-Kozaryna), wiceprezes – Robert Kmieć (Narodowa Agencja Poszukiwawcza), skarbnik – Piotr Brzozowski (Ostrołęckie Stowarzyszenie Eksploracyjne) oraz członkowie zarządu: Radosław Skowroński (Lubuska Grupa Eksploracyjna „Nadodrze”) i Robert Liszka (Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne „Triskelion”).

Najważniejsze zadania
Jacek Wielgus, prezes zarządu Polskiego Związku Eksploratorów, zapytany o trzy najistotniejsze na dzisiaj sprawy dla Związku, zaznacza, że najważniejsza kwestia to integracja środowiska. – Mam na myśli uruchomienie procedury przyjmowania nowych członków do PZE, konkretnie chodzi o tzw. „wolnych strzelców”. To jest dla nas najważniejsza rzecz, czyli konsolidacja środowiska poszukiwaczy. Wkrótce wystosujemy apel o to wspólne działanie osób z naszego środowiska – mówi J. Wielgus. – Druga ważna sprawa, to rozmowy z instytucjami z którymi nasze środowisko spotyka się na co dzień. Jako zarząd PZE zaczniemy teraz rozmowy z Lasami Państwowymi. To będzie nasze pierwsze spotkanie na które jesteśmy już umówieni. Uzgodnione jest też spotkanie w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nawiązujemy kontakt z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów i chcemy też się spotkać z przedstawicielami Narodowego Instytutu Dziedzictwa i być może ze Stowarzyszeniem Naukowym Archeologów Polskich. Po co to robimy? Otóż chcemy uruchomić nasze procedury szkoleniowe dla poszukiwaczy i chcemy by te środowiska, które krytycznie są do nas nastawione, zobaczyły, że jesteśmy ludźmi poważnymi i że na sercu leży nam dobro dziedzictwa narodowego. Chcemy z nimi skonsultować program tych szkoleń, aczkolwiek będzie to nasz autorski program szkoleń. Trzecim aspektem na który obecnie będziemy kładli nacisk jest budowa struktur terenowych – dodaje.

Komisja Rewizyjna
Po wyborze zarządu, obecni na Walnym Zebraniu dokonali wyboru Komisji Rewizyjnej. Utworzyli ją: Sławomir Stańczak (LGE Nadodrze) – przewodniczący oraz jako członkowie: Natalia Wegner (Fundacja Latebra), Joanna Garbaciak (Stowarzyszenie Radomsk), Dariusz Hasiak (Fundacja Wieży Ziębickiej) i Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz (Stowarzyszenie Annopol „Szansa”).

Jakie decyzje zapadły na Walnym?
– Każde Walne nie jest łatwe, natomiast my jako członkowie PZE już trochę się dotarliśmy, więc udało nam się sprawnie przejść przez wszystkie punkty porządku obrad. Przede wszystkim poprawiliśmy statut Związku, trochę go pozmienialiśmy. Wybraliśmy wszystkie organy władzy Związku i co najważniejsze, większość Walnego Zebrania, co jest warte podkreślenia, przebiegała w atmosferze merytorycznej rozmowy. Blisko 4 godziny trwała dyskusja nad udziałem w PZE tzw. „wolnych strzelców”, poszukiwaczy niezrzeszonych w żadnych organizacjach. Chodziło tutaj o kwestie ich przynależności do Związku i wpływu na naszą organizację. Była też mowa o wysokości składek członkowskich – mówi o przebiegu zebrania J. Wielgus.

Gdy już mowa o składkach członkowskich, Walne zdecydowało, że składka dla osób zrzeszonych w organizacjach członkowskich PZE wynosić będzie 50 złotych rocznie, a dla osób niezrzeszonych – 100 złotych rocznie.

Jak już wspomniał prezes J. Wielgus, najważniejszy przekaz Walnego Zebrania to konsolidacja środowiska. – Byśmy wspólnie postarali się o zmiany w prawie, konkretnie w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, w tej części dotyczącej poszukiwaczy. Na dzień dzisiejszy w tę stronę idziemy, to nas najbardziej interesuje – podkreśla.

Fundusz Ochrony Prawnej
Innym ważnym sygnałem płynącym z warszawskich obrad jest potwierdzenie utworzenia Funduszu Ochrony Prawnej dla poszukiwaczy (czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było), którego celem będzie ochrona odpowiedzialnych poszukiwaczy w zderzeniu z obowiązującym prawem. – Zanim cokolwiek zmienimy w prawie to chcemy, by poszukiwacze mogli czuć ze strony PZE wsparcie zarówno w poradach prawnych, jak i w sytuacjach gdy dojdzie już do spraw sądowych, a my uznamy że ktoś został niesprawiedliwie potraktowany – zaznacza J. Wielgus.

Wśród innych celów PZE warto wymienić m.in. tworzenie pozytywnego wizerunku osób zajmujących się działalnością poszukiwawczą w zgodzie z istniejącym prawem oraz propagowanie eksploracji zgodnej z prawem; podejmowanie działań edukacyjnych; ochrona dóbr kultury i przyrody, w tym ochrona szeroko rozumianego dziedzictwa narodowego; kształtowanie i promowanie sprzyjających postaw społecznych wobec organizacji poszukiwawczych, eksploracyjnych i detektorystycznych, czy też działanie na rzecz partnerskiej współpracy organizacji pozarządowych z administracją publiczną wszystkich szczebli.

W Walnym Zebraniu Polskiego Związku Eksploratorów w Warszawie wzięło udział 20 organizacji (stowarzyszeń i fundacji) z różnych stron Polski, które zgłosiły już swój akces do PZE. Są to: Stowarzyszenie Ekspolarcyjno-Historyczne „Grupa Łódź”, Wielkopolskie Forum Eksploracyjno-Historyczne WFEH.pl, Fundacja Latebra, Stowarzyszenie Ekspolarcyjno-Historyczne „Szaniec 1863”, Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne ,,Triskelion”, Grupa Bory, S.E.-H. „Galicja”, Ostrołęckie Stowarzyszenie Eksploracyjne, Muzeum Motoryzacji i Pojazdów Militarnych w Kielcach, Szczecińskie Stowarzyszenie Poszukiwawcze, Fundacja Fort Rogowo, Fundacja Wieży Ziębickiej, Narodowa Agencja Poszukiwawcza, Fundacja Dajna im. Jerzego Okulicza-Kozaryna, Lubuska Grupa Eksploracyjna „Nadodrze”, Stowarzyszenie Radomsk, Stowarzyszenie Mieszkańców i Gminy Annopol „Szansa”, Grupa Częstochowska „Perun”, Pilskie Stowarzyszenie Miłośników Eksploracji „Albatros” oraz Towarzystwo Miłośników Ziemi Suskiej.

Kolejne organizacje czekają na przyjęcie w poczet Związku.

Karol Soberski
Fot. Robert Kmieć